Napisaliśmy książkę. A teraz możecie wejść do jej świata także ze słuchawkami na uszach
Są takie projekty, które długo żyją w głowie, zanim wreszcie staną się czymś, co można wziąć do ręki albo włączyć w drodze do pracy. „Zbrodnia Ikara” jest już jednym i drugim: książką autorstwa Grzegorza Przemysława Tłuściocha oraz słuchowiskiem, którego pierwszy odcinek możecie znaleźć na Spotify.
I tak, bardzo nas to cieszy. Trudno udawać redakcyjny chłód, kiedy historia, nad którą pracowaliśmy, właśnie otwiera przed czytelnikami i słuchaczami drzwi do Warszawy niedalekiej przyszłości. Zapraszamy: przeczytajcie książkę, a potem — albo od razu — posłuchajcie pierwszego odcinka.
Lot, który miał zmienić wszystko
W centrum tej opowieści są skrzydła HELIOS, przełomowy wynalazek, który ma dać człowiekowi coś więcej niż nowy sposób przemieszczania się: ma pozwolić mu wznieść się ponad miasto. Podczas widowiskowej prezentacji ich twórca, Isaak Radowski, skacze z dachu wieżowca. Skrzydła się rozkładają. Przez chwilę marzenie o locie wydaje się spełnione.
Potem jeden z mechanizmów przechodzi w tryb serwisowy, a Isaak spada.
To miał być pokaz technologicznego triumfu. Zamiast tego zaczyna się śledztwo. W systemie HELIOS znajduje się polecenie podpisane kluczem inżyniera Leona Wolskiego — człowieka, który miał dostęp do technologii i powody, by skłócić się z wynalazcą. Sprawę bada Helena Nowak, doświadczona śledcza ufająca dowodom. Tyle że dowody nie zawsze mówią całą prawdę.
„Nie zamykaj mnie”
Jest jeszcze nagranie odzyskane z hełmu Isaaka. Tuż przed śmiercią słychać na nim kobiecy głos: „Nie zamykaj mnie”. Należy do Alicji Rogulskiej — techniczki, która zginęła sześć lat wcześniej w pożarze firmowego ośrodka badawczego.
Od tego momentu sprawa przestaje mieścić się w prostym ciągu poszlak. Czy ktoś sfabrykował dowody? Co naprawdę wydarzyło się w laboratorium? I skąd w nagraniu głos osoby, która nie żyje od lat? „Zbrodnia Ikara” prowadzi przez śledztwo, salę sądową i kolejne warstwy przemilczeń, nie dając łatwych odpowiedzi ani wygodnego podziału na winnych i niewinnych.
To thriller śledczo-prawniczy z elementami psychologicznego horroru. Technologia jest tu obietnicą postępu, ale też śladem, któremu nie można ufać bez zastrzeżeń. A przeszłość — nawet starannie ukryta w raportach — potrafi odezwać się w najmniej odpowiednim momencie.
Czytajcie. Słuchajcie. Dajcie się wciągnąć.
Jesteśmy dumni, że możemy podzielić się z Wami tą historią w dwóch formach. Sięgnijcie po „Zbrodnię Ikara” Grzegorza Przemysława Tłuściocha, jeśli macie ochotę zanurzyć się w pełnym śledztwie i sprawdzić, dokąd prowadzą ślady. A jeśli wolicie zacząć od dźwięku, pierwszy odcinek słuchowiska jest już na Spotify.
Nie zdradzimy, co dokładnie kryje się za głosem Alicji. Powiemy tylko, że po usłyszeniu tych słów trudno odłożyć historię na później. Miłego czytania i słuchania — i koniecznie dajcie nam znać, co myślicie po pierwszym odcinku.
