Przepisaliśmy cały blog na Rust i teraz artykuły kompilują się szybciej niż plotki
Redakcja ogłosiła pełną migrację bloga do Rusta, dzięki czemu każdy tekst przechodzi borrow checkera, a literówki są klasyfikowane jako undefined behavior. Oficjalny komunikat brzmi poważnie: „zwiększamy bezpieczeństwo treści i eliminujemy wycieki sensu”. Nieoficjalnie wiadomo, że wszystko zaczęło się od jednej kłótni o przecinek, który zniknął z CMS-a i wrócił po trzech dniach jako emoji.
Zespół wdrożeniowy twierdzi, że „legacy WordPress” został zastąpiony przez mikroserwis news-core, napisany w 100% w Ruście oraz 12% w kawie z automatu. Każdy artykuł jest teraz strukturą Post<Trauma>, a publikacja odbywa się dopiero, gdy komenda cargo publish-opinie --release zakończy się bez paniki. „Wcześniej edytor czasem się zawieszał. Dziś zawiesza się tylko autor, bo musi dodać jawne lifetime’y do akapitów” — wyjaśnia administrator, który od czwartku mówi do ludzi wyłącznie w błędach kompilatora.
Największy przełom dotyczy komentarzy czytelników. Zgodnie z nową polityką, komentarz musi implementować trait Merytoryczny, inaczej trafia do modułu unsafe i jest analizowany przez stażystę z lupą. „To niesamowite: po migracji zniknęły flame war’y, bo nikt nie umie przejść walidacji typu Result<Racja, Emocje>” — mówi rzekomy ekspert od społeczności internetowych, przedstawiający się jako dr inż. Segmentation Fault.
W trakcie testów redakcja odnotowała incydent, gdy jeden felieton został przypadkowo skompilowany z flagą --features=ironia,patos, co spowodowało wygenerowanie trzech równoległych zakończeń i jednego spin-offu o życiu karty graficznej. Sytuację opanowano dopiero po ręcznym rollbacku do commita opisanego jako „naprawa rzeczy, których nie rozumiemy, ale działają”.
Na konferencji prasowej ogłoszono, że to dopiero początek: do końca roku redakcja planuje przepisać pogodę, horoskopy i dział ogłoszeń drobnych na no_std, „żeby działały nawet na kalkulatorze i tosterze”. Zapytana o dowody skuteczności migracji, redakcja odpowiedziała krótko: „Nie mamy benchmarków, ale mamy spokój ducha i 47 nowych komunikatów o błędach. To jest postęp”.
